Pierwsza praca – praktyczne porady dotyczące twojego wynagrodzenia.


Jesteś osobą świeżo po skończonych studiach, może po średniej szkole, dopiero zaczynasz przygodę z rynkiem pracy. Nie wiesz co i jak, jak się odnaleźć. Ze strachem i przerażeniem przypominasz sobie historie swoich znajomych, którzy mieli tak świetnie zarabiać, ale okazało się, że kwoty które mieli ustalone z przyszłymi pracodawcami podane były brutto… Jak próbować uniknąć takich błędów?

Podstawowa zasada – ten kto pyta, ten nie błądzi. Płaca to bardzo trudny temat, nawet wybitni fachowcy czasami miewają wątpliwości, bo prawo w tym zakresie nieustannie się zmienia. Tym bardziej od ciebie osoby świeżo po szkle nikt nie będzie wymagał super obeznania w dziedzinie prawa pracy w zakresie wynagrodzeń. Jeśli czegoś nie zrozumiesz, to śmiało zapytaj. Zanim zdecydujesz się podpisać umowę o pracę, przeczytaj ją bardzo dokładnie. Jeżeli coś jest w niej niejasne, skonsultuj to z osobą której ufasz, a podpisaną umowę możesz przynieś następnego dnia. Nie pozwól się zastraszyć ani zestresować. Nikt z ludzi nie wie wszystkiego o wszystkim. Nie zawahaj się zapytać, jaką wypłatę firma będzie ci wypłacać co miesiąc na rękę. W umowie o pracę bardzo często pojawiasię niejasne sformułowanie, na przykład podana jest stawka godzinowa, za godzinę pracy, a nie za miesiąc. Czy jeżeli w miesiącu naszej pracy wypadają świąta to czy Ci zapłacą za nie? Jaka stawka obowiązuje podczas urlopu?

Dowiedz się tego wszystkiego jeszcze zanim podpiszesz umowę. Później niestety prawdopodobnie będzie zbyt późno . Pytaj oraz prowadź negocjacje bez najmniejszego strachu, przecież jeszcze niejedna rozmowa o pracę przed tobą. Człowiek zawsze się uczy na własnych błędach. Ale też zapamiętaj, że niekoniecznie warto jest pracować w takim miejscu, gdzie nie za bardzo chcą odpowiadać na twoje pytania. Nawet jeżeli dotyczą tak trudnego tematu sfery jak wynagrodzenie. To jest czysty biznes, a nie spotkanie starych dobrych przyjaciół, i powinieneś być twardym negocjatorem.

Dodane przez autora do tego wpisu

Podobne posty

Bierzesz wkrótce ślub i przeraża Cię wizja pierwszego tańca, na który będą patrzyć wszyscy zebrani goście weselni? Nie martw się, jeśli nie umiesz tańczyć to jeszcze nic straconego, bo tańczyć każdy może. Na kurs tańca dla narzeczonych ochota nachodzi często i gęsto. To bardzo oblegany kurs, chyba jeden z najczęściej odbywających się instruktaży. Zdarza się, […]