Nie można zwalać winy na szkołę

Wielu rodziców trud wychowania swoich dzieci zwala na szkołę. To błąd, tak robić nie można. Szkoła bowiem jest dosyć ograniczona w swoich oprawach i zasadach istnienia. Owszem, może mieć pewien wpływ na rozwój naszej pociechy, ale nie może całkowicie zajmować się jej wychowaniem. Są wszak pewne granice, a nauczyciel na pewno ie może być takim autorytetem, jakim powinni być rodzice.Jeśli mówimy o wychowywaniu dzieci, to możemy śmiało w tym miejscy powiedzieć kolokwialnie, że jest to nasza „broszka”. Od nas samych – rodziców, będzie zależało to, jakim będzie w przyszłości nasze dziecko. Jeśli w naszej rodzinie często będzie dziecko widziało łamanie prawa, jeśli będzie z tym współżyło, to niestety w przyszłości nasza pociecha także będzie na bakier z prawem. Na pewno żadna szkoła i żaden nauczyciel tego nie zmieni. Jeśli z kolei będziemy żyli w domu, w którym będzie panowała pochwała literatury i szacunek do słowa pisanego, to zapewne nasze dziecko chętniej będzie czytało.

Dodane przez autora do tego wpisu

Podobne posty

Trudno określić, jaki taniec jest najstarszy. Można przewidywać, iż tańczył niemal każdy, kto żył przed dzisiejszą ludzkością jak robią to dzisiaj zwierzęta. Taniec jest tak spontaniczna formą, iż może być wykonywany przez nas samych, nawet wtedy, gdy nie jesteśmy tego świadomi. Jedną z najstarszych form tańca jest taniec kołowy. Zasady tańca kołowego są bardzo proste. […]